Jesteśmy zespołem ludzi, którzy od lat budują strony, systemy, serwery i zabezpieczenia, a obok tego piszą, projektują i montują. Każde z nas zna się na kilku rzeczach naraz, dlatego nie przerzucamy Twojej sprawy między działami, których zresztą nie mamy.
Nazwa wzięła się z dwóch słów, które zwykle do siebie nie pasują. Jednorożcem nazywa się w naszej branży kogoś rzadkiego, specjalistę, który łączy umiejętności, jakich zwykle szuka się u kilku osób. Brudne ręce mają ci, którzy nie boją się roboty, także tej niewdzięcznej, przy serwerach, kopiach zapasowych i starym kodzie, którego nikt inny nie chce dotknąć. Chcemy być i jednym, i drugim.
Nie pokazujemy na tej stronie twarzy ani nazwisk. Dyskrecję, którą obiecujemy klientom, zaczynamy od siebie. Kiedy podejmiemy współpracę, poznasz ludzi, którzy będą przy Twojej sprawie pracować, i tylko ich.
Pracujemy dla firm w Polsce, w Stanach Zjednoczonych i wszędzie tam, gdzie da się porozumieć po polsku albo po angielsku. Odległość nie ma dla nas znaczenia, czas odpowiedzi owszem.